Urugwaj za sterami Mercosur

Od 21 grudnia br. Urugwaj sprawuje prezydencję pro tempore w Mercosurze. Najbliższe pół roku może okazać się kluczowe dla tego bloku.

Wspólny Rynek Południa, gdyż tak brzmi oficjalna nazwa Mercosuru, przeżywa w ostatnich latach kryzys – tak polityczny, jak i gospodarczy. Ostatni szczyt w Asunción pokazał brak jedności w łonie organizacji. Przypomnijmy, że do głosu doszedł konflikt pomiędzy Wenezuelą i Argentyną, a przedmiotem sporu było łamanie praw człowieka pod rządami Nicolása Maduro.

Prezydencja, którą w imieniu Urugwaju przyjął Tabaré Vázquez, od tego roku sprawujący funkcję prezydenta, może okazać się ciężkim brzemieniem. Horacio Cartes, przekazując prezydencję pełnioną przez Paragwaj, złożył życzenia pomyślności i wyraził nadzieje, że wiele z prac Mercosuru, rozpoczętych już podczas paragwajskiej kadencji, zostanie ukończonych. Urugwajski prezydent podziękował z kolei za możliwość przewodniczenia Mercosurem, zapewniając, że będzie „mocno pracować, aby poprawić, o ile jest to możliwe, stosunki pomiędzy krajami tworzącymi blok, podobnie jak stosunki z innymi krajami regionu i inne procesy integracyjne wykraczające poza region”.

Jak mówi Święta Księga (Biblia – przyp. aut.), wszystko ma swój czas. Jest czas płaczu i czas śmiechu, czas pracy i odpoczynku. Jesteśmy odpowiedzialni wobec naszych narodów za poprawę jakości ich bytu. Teraz jest czas pracy. Skromnie wzywam Was do wypełnienia tego zadania. Wiem, że mogę na Was liczyć, tak jak Wy możecie liczyć na mnie.

Pozostaje pytanie, czy Tabaré Vázquez, cytując Księgę Koheleta, pamiętał o innym jej fragmencie:

Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono.

W obecnej sytuacji to właśnie urugwajski prezydent może okazać się tym, który będzie zmuszony do wyrwania już zasadzonych inicjatyw w celu popchnięcia naprzód wewnętrznej integracji w Mercosurze. Przed Urugwajem wiele wyzwań – układ o wolnym handlu z Unią Europejską, zawieszony w politycznym niebycie, jest głównym z nich. Vázquez oświadczył już, że nie zamierza zmarnować czasu prezydencji, lamentując nad tym, czego nie udało się dokonać. Potwierdził też swoją opinię, wypowiedzianą wcześniej przez przedstawicieli różnych opcji politycznych w Urugwaju – Mercosur przeżywa kryzys i wszyscy członkowie ugrupowania są tego świadomi.

Jako przykład wystarczy podać udział ustaleń i norm w strefie handlowej, przyjętych przez Radę Mercosuru. W 2015 roku wynosił on jedynie 11%. Vázquez jest też świadomy potrzeby silniejszego zaakcentowania rozwoju społecznego w procesach integracyjnych. „Wydaje się, że w dziedzinie integracji nie dotarliśmy do XXI wieku” – oświadczył, zaznaczając, że nie ma mowy o zrównoważonym rozwoju bez poprawy bytu społeczeństw.

Foto: notas.org.ar
Foto: notas.org.ar

Warto także pamiętać, że sytuacja na szczytach władzy w Mercosur jest inna niż zaledwie rok czy dwa lata temu. Stery władzy w Argentynie objął Mauricio Macri, kończąc erę kirchneryzmu, zaś w Urugwaju rządzi Tabaré Vázquez, obrany na następcę José Pepe Mujiki. O ile w Wenezueli i Paragwaju nie doszło do zmiany na szczeblu prezydenckim, większość w wenezuelskim parlamencie zdobyła liberalna opozycja. Z kolei brazylijska prezydent, Dilma Rousseff, mierzy się z procesem impeachmentu, który może zakończyć rządy PT w Brazylii.

Oprócz prezydentów państw członkowskich, w tym nieobecnego Nicolás Maduro, w szczycie wzięli udział:

  • Evo Morales – prezydent Boliwii, będącej w trakcie procesu akcesyjnego do Mercosur,
  • Michelle Bachelet – prezydent Chile,
  • Moses Veerasammy Nagamootoo – premier Gujany.

 
Źródła:

http://www.ultimasnoticias.com.ve/noticias/actualidad/mundo/uruguay-recibio-presidencia-pro-tempore-del-mercos.aspx

http://www.elcomercio.com/actualidad/uruguay-presidencia-mercosur-tabarevazquez.html

http://www.elobservador.com.uy/uruguay-logra-alinear-al-mercosur-su-reclamo-mas-flexibilidad-n710542

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *