Impeachment, po którym nic już nie będzie takie samo

Niskie poparcie społeczne, kryzys ekonomiczny, wzrastająca inflacja. Okoliczności, w których prezydent Dilma Rousseff zmierzy się z procesem impeachmentu, nie wyglądają zachęcająco. Biorąc pod uwagę układ sceny parlamentarnej pozycja urzędującej prezydent wydaje się dość stabilna. Mimo wszystko konsekwencje politycznej zawieruchy mogą okazać się nieprzewidywalne. Proces impeachmentu to droga długa i kręta. Podobnej sytuacji na brazylijskiej scenie politycznej nie było od 1992 roku.

Rozgrywka

Eduardo Cunha – przewodniczący Izby Deputowanych posiadał plik wniosków o wszczęcie postępowania impeachmentu przeciw prezydent od miesięcy. Zaakceptował jeden z nich zaledwie dwie godziny po informacji, że politycy PT zagłosują za wszczęciem przeciw niemu procesu w komisji etyki. Użycie broni ostatecznej przeciw Prezydent odczytać można nie tylko jako akt zemsty, ale również  zasłonę dymną, mającą przykryć kwestię domniemanych nielegalnych kont przewodniczącego w Szwajcarii. Cunha działa szybko i sprawnie. Proces impeachmentu pozwoli mu wpływać na głosowanie w sprawie otwarcia przeciw niemu śledztwa w komisji etyki. Pierwszą część swojego planu wprowadził w życie w poniedziałek (7.12.15) przesuwając termin formowania komisji analizującej proces impeachmentu prezydent Dilmy na wtorek. Na ten sam dzień, w którym odbędzie się głosowanie w sprawie Cunhi w komisji etyki. Rozgrywka głównych figur politycznej szachownicy nabiera tempa.

Dalszy plan

Podczas gdy na politycznych szczytach rozgrywa się pojedynek tytanów brazylijska gospodarka pogrąża się w kryzysie. Ciężko spodziewać się, że w walce o polityczny byt, prezydent poradzi sobie z inflacją, niskimi wpływami z eksportu, długiem publicznym i oskarżeniami korupcyjnymi z własnego obozu. Wydaje się, że Eduardo Cunha swoim posunięciem odsunął reformy gospodarcze kraju na dalszy plan.

Reakcja rynków światowych i inwestorów jest dość łatwa do przewidzenia. Ekonomiści zapowiadają, że obniżenie ratingów inwestycyjnych Brazylii przez kolejne agencję ratingowe jest nieuniknione, co ukazuje kraj samby w jeszcze mniej atrakcyjnym dla inwestorów świetle.

W zawieszeniu

Brazylijska polityka do czasu rozstrzygnięcia przyszłości prezydent skupi się na politycznych podchodach i przeciąganiu liny. W interesie obozu rządzącego jest jak najszybsze korzystne rozwiązanie procesu impeachmentu i przekazanie społeczeństwu jakichkolwiek sygnałów walki z pogłębiającą się recesją. Cunha, który zrzucił polityczną bombę atomową, będzie podgrzewał atmosferę w każdy możliwy sposób, licząc, że w tym chaosie znajdzie metodę na zachowanie swojej pozycji. Ocena społeczna ostatnich wydarzeń jest dalece niejednoznaczna, a przeciwników odejścia Dilmy jest tylu, co zwolenników. Nadszarpnięty wizerunek obu głównych postaci przedstawienia skazuje widzów na obserwowanie pojedynku złego z gorszym. Proces impeachmentu, niezależnie od wyniku, uważać można za punkt zwrotny w kadencji tego rządu.

Po burzy

Czas działa na niekorzyść kraju. Politycy uwikłani w osobiste rozgrywki zostawiają niezbędne reformy poza orbitą swoich głównych zainteresowań. Nie wiedząc, ile dokładnie ciągnąć się będzie proces impeachmentu, Brazylia spogląda w przyszłość, w której przegrywa w pojedynku z polityczną wojną. Jak szybko i w jakim stopniu ta rozgrywka dotknie społeczeństwo? Jaki scenariusz nastanie po wyłonieniu politycznych zwycięzców i przegranych? Czy rozstrzygnięcie impeachmentu będzie końcem burzy w Brazylii, czy dopiero jej początkiem?

Źródła:

http://oglobo.globo.com/brasil/cunha-adia-instalacao-da-comissao-do-impeachment-18239137

http://brasil.elpais.com/brasil/2015/12/03/politica/1449143557_368881.html

http://www.cartacapital.com.br/politica/pedido-de-impeachment-abre-terceiro-turno-5041.html

http://www.bbc.com/portuguese/noticias/2015/12/151203_dilma_analistas_tempestade_fd

http://brasil.elpais.com/brasil/2015/12/04/opinion/1449260037_711995.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *