Kolumbia potępia, Wenezuela odpowiada
Z całego regionu płyną wyrazy oburzenia w związku z zabójstwem wenezuelskiego opozycjonisty, Luisa Manuela Díaza.
Z całego regionu płyną wyrazy oburzenia w związku z zabójstwem wenezuelskiego opozycjonisty, Luisa Manuela Díaza.
O rasizmie w Ameryce Łacińskiej nie mówiło się dotychczas zbyt głośno.
Pomimo postępów w rozmowach pokojowych pomiędzy FARC i kolumbijskim rządem, nadal dochodzi do starć pomiędzy drugą z działających na terenie kraju guerrilli i wojskiem.
Prezydent Wenezueli, Nicolás Maduro, uważa, że w jego kraju nie istnieje opozycja, tylko grupy kontrrewolucyjne.
Opozycyjny polityk Manuel Rosales został aresztowany 15 października br. w Maracaibo w Wenezueli.
Jedna osoba zginęła, a kilka osób zostało rannych w wyniku trzęsienia ziemi, które nawiedziło Argentynę 17 października br.
Niedawna krytyka ze strony Sekretarza Stanu USA, Johna Kerry’ego, nie pozostała bez odpowiedzi.
Końcówka bieżącego roku przyniesie Wenezueli pierwsze wypłaty z tytułu pożyczki, przyznanej temu krajowi przez rząd chiński.
Mogłoby się wydawać, że jednoczesny konflikt z Kolumbią i Gujaną powstrzyma prezydenta Wenezueli od międzynarodowych podróży.
W piątek 18 września br. został zamordowany Rigoberto Lima Choc, 28-letni gwatemalski działacz społeczny.