Ekwadorska stewia podbija zagraniczne rynki

Pobyt José Córdovy w jednej z kawiarni w Limie zaowocował pomysłem na prężnie rozwijający się przemysł w Ekwadorze. Stało się to, kiedy Ekwadorczykowi zaproponowano osłodzenie napoju liśćmi stewii, których ekstrakt stosowany jest jako zamiennik dla cukru – liście rośliny są słodsze od sacharozy. Córdova wrócił do kraju z planem działania. Przywiózł z Kolumbii pierwszych 200 sadzonek pobranych od dorosłych roślin i rozpoczął pierwsze uprawy na farmie Duran.

Niestety inicjatywa zakończyła się klęską. Liście stewii zostały pożarte przez… legwany. Córdova nie poddał się i zaczął sprawdzać kolejne miejsca – Puebloviejo, dolinę Chota i półwysep Santa Elena. „Zauważyłem, że [sadzonki] najlepiej rozwinęły się na półwyspie” – powiedział przedsiębiorca. Obszar ten stał się punktem wyjścia działalności Ekwadorczyka i ostatecznie przekształcił się w jeden z najważniejszych ośrodków rozpowszechniania się rośliny.

Obecnie stewię hoduje się nie tylko na wybrzeżu, ale i przy granicach z Peru. Jest ona eksportowana do Chile i Chin, gdzie wyciąg z liści używany jest jako słodzik (m.in. do napojów i słodyczy). Mario Chiquito, koordynator Agrocalidad Santa Elena, agencji państwowej przeprowadzającej kontrole, podaje, że do 16 stycznia 2014 roku odbyły się już trzy transporty do Azji (razem około 70.117 kg), zaś w ciągu całego 2013 roku czterokrotnie eksportowano towar z Ekwadoru do Chile.

Stewia to produkt coraz bardziej pożądany (obecnie cena za kilogram wynosi za granicą 3,5 dolara), dlatego też planowane jest wykorzystanie surowców do przetwórstwa przemysłowego. Triari, firma związana z rolnictwem, z pomocą kapitału państwowego zamierza otworzyć fabrykę w pobliżu San Rafael, gdzie liście stewii będą przetwarzane na kryształy i posłużą jako słodzik. Jak poinformował rzecznik firmy, José Carvajal, możliwa stanie się produkcja nawet 700 ton kryształów stewii rocznie. Przemysł wyceniono na 7,5 miliona dolarów.

Źródło: http://www.americaeconomia.com/negocios-industrias/stevia-ecuatoriana-traspasa-fronteras-y-proyectan-procesarla

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *