Wenezuela-Kolumbia: Konflikt o strzały na granicy

Znów wrze na granicy wenezuelsko-kolumbijskiej. Tym razem powodem była wzmożona aktywność wenezuelskich wojsk, które w pościgu za więźniami ostrzelały kolumbijski brzeg granicznej rzeki.

Foto: elpais.com
Foto: elpais.com

Incydenty na granicy Wenezueli i Kolumbii zdarzają się często i zazwyczaj dotyczą przemytu benzyny, taniej po stronie wenezuelskiej, a drogiej na terytorium kolumbijskim. W tym przypadku, w środę 8 kwietnia br., wenezuelskie siły zbrojne udały się w pościg za siedmioma zatrzymanymi (wśród nich 5 Kolumbijczykami), którzy uciekli z budynku Marynarki Wojennej. Nad graniczną rzeką Arauca, która oddziela wenezuelski El Amparo od kolumbijskiej Arauki, oddano serię strzałów za ściganymi, które zraniły w nogę Kolumbijczyka, Óscara Andrésa Lópeza Uribe, przebywającego po drugiej stronie granicy.

López został przetransportowany do szpitala, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Wydarzenie to jednak skłoniło rząd kolumbijski do wystosowania żądania do sił wojskowych Wenezueli w czwartek 9 kwietnia br., aby te w przyszłości powstrzymywały się od operacji, które mogą zagrozić życiu lub zdrowiu osób cywilnych w strefie przygranicznej. Jednocześnie rząd w Bogocie wyraził zrozumienie dla przyczyn rozpoczęcia i przeprowadzenia pościgu. W odpowiedzi na wydarzenie kolumbijski konsul w El Amparo, Néstor Fabián Cotrina, skontaktował się z wenezuelską Marynarką Wojenną w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji.

Wydaje się jednak, że incydent, który, tak jak poprzednie, powinien przejść bez echa, może się okazać kroplą, która przeleje czarę goryczy. Mieszkańcy departamentu Arauca, a także jego władze, wyraziły swój stanowczy sprzeciw wobec tolerowania powtarzających się niemal codziennie „wybryków” ze strony Wenezueli. Przewodniczący Zgromadzenia Departamentu Arauki, Edgar Guzmán Robles, uważa, że nikt nie przykłada należytej wagi do delikatnej sytuacji w regionie przygranicznym. „Nie zgadzam się z ministerstwem spraw zagranicznych, nie uważam, żeby przyjęta przez nie pozycja była tym, czego oczekujemy my, Araukanie, od tych, którzy nas reprezentują” – powiedział Robles. Przewodniczący zwrócił się z apelem do rządu, aby ten wymusił na Wenezueli przedstawienie oficjalnego wyjaśnienia tego, co wydarzyło się w środę nad graniczną rzeką i aby zajęto się w należyty sposób rannym Kolumbijczykiem.

Źródła:

http://www.eltiempo.com/politica/justicia/tiroteo-en-el-rio-arauca-deja-heridos/15537475

http://www.ultimasnoticias.com.ve/noticias/actualidad/mundo/colombia-pide-a-venezuela-evitar-acciones-que-afec.aspx

http://www.araucavision.com/index.php/noticias/ultimas-noticias/799-pronunciamiento-de-la-cancilleria-ante-tiroteo-en-la-frontera-fue-rechazado-por-el-presidente-de-la-asamblea-departamental-de-arauca

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *