Bitwa między dwiema rywalizującymi grupami w więzieniu Topo Chico w okolicach Monterrey pozostawiła 49 zmarłych i 12 rannych. Jest to tylko jeden z wielu przykładów przemocy w przeludnionych meksykańskich więzieniach, które rządzą się własnymi prawami.
Starcie rozpoczęło się 11 lutego przed północą i trwało około 40 min. Jedna z grup, które wdały się w bójkę to przedstawiciele kartelu Los Zetas, pod przywództwem Juana Pedro Zaldivara Fariasa, znanego również jako Z-27. Starli się z zagorzałym rywalem, kartelem Golfo, przewodzonym przez Jorge Ivána Hernándeza Cantú. W ruch poszły ostre narzędzia, kije i pałki, podpalono też więzienny magazyn. Pięciu rannych jest w ciężkim stanie, pięć spalonych ciał wciąż czeka na identyfikację. Walczący nie byli uzbrojeni w broń palną, ale jeden z więźniów zginął postrzelony przez strażnika broniącego grupy więźniarek. Gubernator stanu Nuevo León, Jaime Rodríguez, stwierdził, że tragedia jest wynikiem “trudnej” sytuacji panującej w więzieniach.
Rzeczywistość meksykańskich więzień
Trudna to mało powiedziane. Meksykańskie więzienia od dawna mają opinię jednych z najgorszych i najniebezpieczniejszych na świecie. Według raportu ONZ cele nie mają wody, oświetlenia ani wentylacji. Raport Narodowej Komisji Praw Człowieka zwrócił uwagę, że Topo Chico zostało zaprojektowane dla 3635 więźniów, a mieści 4600.
Przeludnienie wiąże się z problemem braku kontroli nad więźniami, którzy organizują się na własną rękę i przenoszą wojnę między kartelami do więziennych przestrzeni. W 2014 r. Narodowa Komisja Praw Człowieka uznała, że w 70% z najbardziej przeludnionych więzieniach istnieje rodzaj “samorządności”. Panuje tu korupcja, a zasady są ustalane przez więźniów-weteranów i skorumpowanych strażników. Nowi muszą się dostosować i przyzwyczaić się, że życie w więzieniu jest drogie. Rodziny więźniów stają się częścią tego skorumpowanego systemu, rozpaczliwie zdobywając środki potrzebne ich krewnym do przeżycia. Tutaj nawet spanie na leżąco czy korzystanie z toalety kosztuje. Jeśli masz pieniądze, możesz wybrać swoją przeludnioną cele, jeśli nie, trafiasz do takiej, w której będziesz bity. Więźniowie, którzy nie mogą liczyć na pomoc rodziny, żeby przeżyć, zatrudniają się jako ochroniarze-niewolnicy albo się prostytuują. Więzienia są często kontrolowane przez zorganizowane grupy więźniów do tego stopnia, że podobno w niektórych to strażnicy płacą szefom gangów za utrzymywanie porządku.
Reformy Konstytucyjne z 2008 i 2011 r. przewidywały reorganizacją meksykańskiego więziennictwa w stronę poszanowania praw człowieka oraz przygotowania więźniów do reintegracji społecznej, ale wielu obserwatorów uważa, że nic takiego się nie stało. W wielu więzieniach państwo wciąż jest bezradne wobec przestępców, a samo więzienie nie przygotowuje do niczego innego jak do bycia członkiem gangu. Przemoc wydaje się tutaj nieunikniona, a tegoroczny incydent w Topo Chico nie jest ani pierwszym, ani prawdopodobnie ostatnim.
W 2011 r. szef ochrony w Topo Chico został porwany i zamordowany, a jego ciało rozczłonkowane. W 2013 r. 13 osób zginęło w wyniku starcia między więźniami w więzieniu La Pila w stanie San Luis Potosí. Rok wcześniej w Apodace, innym więzieniu w Monterrey, członkowie Los Zetas zabili 44 więźniów z gangu Golfo. 30 więźniów uciekło. Miesiąc wcześniej 31 więźniów zginęło w Tamaulipas w wyniku zamieszek.
Rodziny więźniów z Topo Chico

Niedługo po incydencie w Topo Chico więzienne mury i kordon policji musiały odpierać tłumy zrozpaczonych krewnych więźniów. Rodziny w końcu nie wytrzymały milczenia władz więzienia. Zablokowano drogi, żądając informacji. Ktoś zaczął rzucać kamieniami, inni próbowali sforsować bramę. Uzyskanie informacji okazało się trudne, ponieważ samo zidentyfikowanie więźniów sprawia problemy. Burmistrz stanu Nuevo León podał na początku informację o 52 zabitych, jednak jak się później okazało, część więźniów jest zarejestrowana więcej niż raz pod różnymi nazwiskami. Jak dotąd 40 zmarłych zostało zidentyfikowanych.
Żeby zrozumieć dramat więźniów i ich rodzin, trzeba mieć na uwadze, że do więzień, razem z brutalnymi gangsterami z karteli narkotykowych trafiają też winni drobnych przestępstw oraz nieletni. Co gorsza 26% więźniów w Topo Chico wciąż jest w trakcie procesu i oczekuje na wyrok.
Źrodła:
http://www.bbc.com/news/world-latin-america-35551857
http://www.bbc.com/mundo/noticias/2015/11/151124_mexico_presos_carcel_pago_an
http://www.lmtonline.com/news/world/article_6ba4aaa4-e98a-50f2-a8ca-0ce533a75303.html
http://www.elmundo.es/internacional/2015/12/21/5675a3db46163f47448b4619.html