Kryzys wenezuelsko-kolumbijski: Brazylia i Argentyna chcą mediacji

Jeszcze niedawno pisaliśmy o konflikcie granicznym pomiędzy Kolumbią a Wenezuelą. Brazylia i Argentyna wyraziły chęć wystąpienia w roli mediatorów pomiędzy dwoma państwami.

Ministrowie Spraw Zagranicznych Brazylii i Argentyny, Mauro Vieira i Héctor Timerman, spotkali się 4 września ze swoją kolumbijską odpowiedniczką, Maríą Ángelą Holguín. Spotkanie odbyło się w Bogocie i miało na celu ”poznanie z bliska sytuacji na granicy kolumbijsko-wenezuelskiej oraz zapewnienie o gotowości do wsparcia dialogu między dwoma państwami”. Według słów Timerman ”niezwykle istotne jest utrzymanie jedności regionu oraz pokojowe rozstrzygnięcie sporu”. Natomiast prezydent Brazylii, Dilma Rousseff, w liście do prezydenta Kolumbii, Juana Manuela Santosa, stwierdziła, że ”nie posiada gotowej recepty na kryzys, ponieważ jest to sprawa między dwoma państwami, jednakże zarówno Brazylia, jak i Argentyna, oferują swoją pomoc w znalezieniu rozwiązania kryzysu”.

W sobotę 5 września Timerman i Vieira skierowali się do Caracas, skąd, po dwugodzinnej rozmowie z Ministrem Spraw Zagranicznych Wenezueli, Jorge Arreazą, odlecieli na Jamajkę, gdzie obecnie przebywa prezydent Maduro. Przebywający na szczycie grupy Petrocaribe Maduro przyjął przedstawicieli Argentyny i Brazylii, którzy skonsultowali z nim informacje otrzymane w Bogocie. Po spotkaniu nie zostało wydane żadne oficjalne oświadczenie.

ven col2
Źródło: http://www.minutouno.com/

Prezydent Wenezueli przed szczytem na Jamajce odwiedził również Chiny, Wietnam oraz Katar, skąd potwierdził gotowość spotkania z Santosem, jednakże podkreślił, że jego decyzja o zamknięciu granicy miała na celu zmniejszenie napięcia pomiędzy oboma państwami. Decyzję o zablokowaniu przejść granicznych porównał do założenia opaski uciskowej podczas krwotoku. ”Opaski uciskowe są potrzebne do zatrzymania krwotoku i ataków paramilitarnych, kontrabandy, handlu narkotykami na granicy oraz do ochrony naszego narodu” – wytłumaczył Maduro w wypowiedzi dla wenezuelskiej telewizji Telesur. Tym samym prezydent odniósł się do wywożenia i odsprzedaży w Kolumbii paliwa i produktów pierwszej potrzeby, które w Wenezueli są dofinansowywane przez państwo. Maduro potwierdził również plan reorganizacji granicy kolumbijsko-wenezuelskiej, aby zakończyć proceder nielegalnego obrotu tymi produktami.

W wywiadzie dla amerykańskiego Univisión Santos tłumaczył, że wojna nie jest w jego planach. Mówił o Kolumbii jako o ”państwie, które domaga się przestrzegania praw fundamentalnych, praw człowieka oraz tego, aby sąsiednie państwo nie winiło nas za swoje własne błędy i swoje problemy”. Oskarżył rząd Wenezueli o naruszenie podstawowych praw człowieka określonych w porządku międzynarodowym oraz zapewnił, że oczekuje, że stosunki między oboma państwami staną się ”cywilizowane”.

W Cúcucie (Kolumbia) z deportowanymi oraz tymi, którzy zdecydowali się opuścić Wenezuelę, spotkał się Luis Almargo, sekretarz generalny Organización de Estados Américanos (OEA; Organizacja Państw Amerykańskich). Kolumbijczycy opowiadali o swojej sytuacji, przede wszystkim o rozłące z rodziną, która zdecydowała się pozostać w sąsiednim kraju. Ci, którzy powrócili, obecnie przebywają w improwizowanym obozie w Cúcucie, gdzie mieszkają w namiotach.

Według Telesur od chwili zamknięcia granicy na terenach przyległych zatrzymano 32 osoby związane z grupami paramilitarnymi, znaleziono 500 ton żywności, a także dokonano rozbrojenia grup przestępczych, kontrabandy oraz związanych z eksploatacją robotniczą i seksualną. Przeprowadzono także spis powszechny Kolumbijczyków, którzy chcą pozostać na terytorium Wenezueli, i którym zapewnione będą prawa socjalne w tym samym zakresie, co obywateli tego państwa.

Pomimo kryzysu, w piątek 3 września przejścia graniczne zostały otworzone dla ponad 2 tys. dzieci, które uczęszczają do szkoły w Kolumbii. Były to jeden z warunków, jakie Santos postawił, aby mogło dojść do spotkania z Maduro. Kolejny warunek to wpuszczenie na teren Wenezueli 15 ciężarówek w celu odzyskania swoich rzeczy przez Kolumbijczyków, którzy opuścili sąsiedni kraj.

Kryzys rozpoczął się 19 sierpnia, kiedy Maduro zadecydował o zamknięciu 160-kilometrowego odcinka granicy z Kolumbią. Obecnie z kraju Hugo Cháveza deportowano ponad 1,3 tys. Kolumbijczyków, a wyjechało kolejnych  15 tys. Według słów prezydenta Wenezueli na terytorium jego państwa nadal przebywa ok. 6 milionów Kolumbijczyków.

Źródła: http://www.elcomercio.com/actualidad/brasil-argentina-mediacion-crisis-fronteriza.html

http://www.telam.com.ar/notas/201509/118921-cancilleres-de-argentina-y-brasil-viajan-a-jamaica-para-hablar-con-maduro-sobre-el-conflicto-en-la-frontera.html

http://www.lanacion.com.ar/1825492-el-gobierno-interviene-en-el-conflicto-entre-venezuela-y-colombia

http://www.gacetamercantil.com/notas/84834/reuni%C3%B3n-urgencia-maduro-timerman-vieira-jamaica.html

http://www.pagina12.com.ar/diario/elmundo/4-281036-2015-09-06.html

http://www.elespectador.com/noticias/politica/colombianos-deportados-de-venezuela-manifiestan-su-dram-articulo-584212

http://www.telesurtv.net/news/Papa-pide-a-venezolanos-y-colombianos-superar-situacion-fronteriza–20150906-0069.html

http://www.elespectador.com/noticias/politica/guerra-no-esta-mis-opciones-santos-articulo-584000

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *