Honduras: Sztuka zamiast karabinów

Odważna, kolorowa, przykuwająca uwagę. Sztuka rdzennych mieszkańców w wersji pop-art. Tak w kilku słowach można opisać dzieła Reia Blinky’ego, artysty graffiti z Hondurasu, który z jednego z najniebezpieczniejszych miast świata stara się uczynić scenę dla rozwijających się twórców.

San Pedro Sula, miasto w północno-zachodnim Hondurasie nie cieszy się w świecie najlepszą sławą. Od lat jest ono świadkiem zaciekłych walk pomiędzy gangami narkotykowymi, jego policję wymienia się jako jedną z najbardziej skorumpowanych i nigdy nie wiadomo, kiedy ciszę na wyludnionych niemal ulicach przerwą strzały. To tutaj, pomimo niesprzyjających warunków, tworzy Blinky. Swoimi jaskrawymi muralami zapoczątkował ruch, do którego stopniowo przyłącza się coraz więcej lokalnych twórców. Chodzi o to, by mieszkańcy San Pedro Suli przypomnieli sobie, że nie mogą żyć samym tylko strachem. Że ulice ich miasta nie należą do gangów, ale do nich, i że mogą je odzyskać. Nie bronią, ale pędzlem.

Wielu młodych mieszkańców San Pedro Sula decyduje się opuścić miasto, bo widzą przed sobą jasny wybór: dołączyć do gangu albo uciekać. Artyści chcą im pokazać, że istnieje jeszcze jedna opcja, zostać i żyć w pokoju, normalnie. Wśród podejmowanych przez nich akcji znajduje się praca z dziećmi, mająca na celu rozwijanie w nich zainteresowań i wprowadzanie ich w świat sztuki. Pozostaje mieć nadzieję, że grupa młodych, entuzjastycznych artystów to znak nadchodzących w Hondurasie zmian.

Źródła:

In the World's Most Violent City, Graffiti Artists Use Their ‘Weapons’ for Good

http://www.notimerica.com/sociedad/noticia-san-pedro-sula-honduras-ciudad-mas-peligrosa-mundo-20150121200848.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *