Hiszpania wspomoże proces pokojowy w Kolumbii

Wielkimi krokami zbliża się podpisanie porozumienia pokojowego pomiędzy partyzantką FARC i rządem kolumbijskim. Tymczasem Hiszpania zamierza lobbować na rzecz rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, która wspomogłaby wcielanie w życie postanowień porozumienia. 

Hiszpania jest obecnie niestałym członkiem Rady Bezpieczeństwa (wraz z m.in. Chile i Wenezuelą). Wspomniana rezolucja miałaby na celu ochronę porozumienia pokojowego przed ewentualnymi ingerencjami ze strony Międzynarodowego Trybunału Karnego (MTK). Trudny do przełknięcia dla MTK może być zapis o „przejściowej sprawiedliwości”, która polega na zastosowaniu sprawiedliwości w takim wymiarze, który zagwarantuje trwały pokój w kraju. Należy wziąć bowiem pod uwagę, że Kolumbia jest jednym z sygnatariuszy Statutu Rzymskiego z 1998 roku i jest poddana jurysdykcji MTK w sprawach zbrodni wojennych, przypadków ludobójstwa i zbrodni przeciwko ludzkości. Wynika z tego, że pomimo zagwarantowania pewnych ustępstw na rzecz partyzantów, rząd kolumbijski może zostać zmuszony do wypełnienia postanowień Trybunału. Warto wspomnieć, że zbrodnia terroryzmu, do której częściowo kwalifikują się przestępstwa popełniane przez FARC, nie została wymieniona wśród ściganych przez MTK z uwagi na brak zgody co do jej definicji. Zaliczyć ją można jednak, na podstawie wykładni art. 7 Statutu Rzymskiego, do szczególnego rodzaju zbrodni przeciwko ludzkości.

Na razie nie wiadomo, czy i kiedy MTK upomni się o rozwiązanie owej palącej kwestii. Nie jest pewne też, że Hiszpania, jako sojusznik Kolumbii, zdecyduje się na zastosowanie art. 16 Statutu Rzymskiego, dzięki któremu Rada Bezpieczeństwa mogłaby przekonać MTK do zawieszenia na okres 12 miesięcy (z możliwością przedłużenia) jakiekolwiek toczące się śledztwo, powołując się na Rozdział VII Karty Narodów Zjednoczonych, odnoszący się do zagrożeń dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa.

W zeszłym tygodniu były sekretarz generalny ONZ Kofi Annan podczas wizyty w Kolumbii przypomniał, że w przypadku procesów pokojowych należy pamiętać o „minimum sprawiedliwości”, aby ukarać partyzantkę za popełnione zbrodnie. Niezadowolenie z wypowiedzi Annana wyraził negocjator ze strony FARC, Jesús Santrich, ubolewając nad tym, że tego rodzaju uwagi nie pomagają w czynieniu postępów w negocjacjach. Partyzantka jak dotąd twardo stoi na stanowisku uchylenia się od odpowiedzialności karnej za udział w konflikcie. Z kolei specjalny wysłannik obecnego sekretarza generalnego ONZ, Ban Ki-moona, zajmujący się przemocą na tle seksualnym podczas konfliktów – Zainab Hawa Bangura – zwrócił uwagę na włączenie kwestii płci i przemocy na tle seksualnym do postanowień pokojowych i pochwalił wkład Kolumbii w pracę na rzecz ochrony kobiet i dzieci.

Foto: es.panampost.com
Foto: es.panampost.com

Hiszpania zaoferowała jednak, oprócz wsparcia politycznego dla Kolumbii, środki finansowe na odbudowę kraju po ponad 50 latach konfliktu – przeznaczyła już 6 milionów euro na stworzenie funduszu powierniczego. Nie jest to być może wysoka suma, gdyż szacuje się, że tak naprawdę potrzebne jest 35 milionów euro, ale może skłonić Unię Europejską do uruchomienia specjalnego mechanizmu otwartego dla państw trzecich. Minister spraw zagranicznych Kolumbii, María Ángela Holguín, będzie w kwietniu negocjowała określenie wysokości środków przeznaczonych na ten cel.

Prezydent Kolumbii Juan Manuel Santos, który we wtorek 3 marca br. zakończył swoją wizytę w Hiszpanii, zwrócił się do premiera Hiszpanii Mariano Rajoya z podziękowaniami za udzieloną pomoc. Stwierdził, że w obecnej sytuacji widać już, że pokój jest możliwy, choć „trudniej doprowadzić do pokoju niż do wojny”, gdyż potrzebne jest leczenie ran i szukanie pojednania. Rajoy zapewnił z kolei, że Hiszpania wierzy w Kolumbię, którą ma za przyjaciela, i przyznał, że proces pokojowy jest zyskiem nie tylko dla tego kraju, ale i dla całego regionu oraz świata. Potwierdził też, że wkrótce Unia Europejska powinna ostatecznie zaakceptować objęcie obywateli kolumbijskich przywilejem wizowym do strefy Schengen.

Element humorystyczny we współpracy hiszpańsko-kolumbijskiej przyniosły oskarżenia ze strony prezydenta Wenezueli, Nicolása Maduro, który uważa, że Bogota i Madryt spiskują w celu obalenia jego rządu. Zaprzeczył temu prezydent Santos, zaś premier Rajoy dowcipnie stwierdził: „Kiedy prezydent Santos przybył do Hiszpanii, zapytaliśmy się nawzajem – A ty, w którym spisku uczestniczysz?”. Maduro z kolei zażądał od rządu hiszpańskiego, aby pozostawił jego kraj w spokoju i nie mieszał go do swojej wewnętrznej kampanii.

Źródła:

http://www.americaeconomia.com/politica-sociedad/politica/colombia-agradece-espana-apoyo-al-proceso-de-paz-con-las-farc

http://internacional.elpais.com/internacional/2015/03/03/actualidad/1425410295_134096.html

http://www.elheraldo.co/politica/espana-propondra-ante-la-onu-blindar-acuerdo-de-paz-de-colombia-con-las-farc-186310

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *