Dyrektor Rajdu Dakar Etienne Lavigne stwierdził, że obecna edycja jest najtrudniejszą z tych, które do tej pory odbyły się w Ameryce Południowej. Rajd został przeniesiony na kontynent południowoamerykański sześć lat temu, w związku z niestabilnością polityczną Afryki, gdzie dotychczas organizowano ten niezwykły wyścig.
Jednym z utrudnień jest klimat – zwłaszcza upały, które nawiedziły Argentynę. Do ostatniego etapu dotarło tylko 48% ekip, co nie zdarzyło się od 2006 roku. “Na etapach w Argentynie mieliśmy zbyt wysokie temperatury i dlatego podjęliśmy dobrą decyzję, aby skrócić piąty etap pomiędzy Chilecito i Tucumán” – powiedział Lavigne. Dodatkowym problemem okazał się także deszcz.
Jak na razie, dyrektor rajdu nie zdecydował się na zdradzenie szczegółów na temat przyszłorocznego wyścigu, choć zauważył, że “istnieje wiele oczekiwań i projektów w tym regionie”.
