Caso Ledezma, czyli burmistrz w więzieniu

W zeszły czwartek 19 lutego br. Antonio Ledezma, burmistrz miasta Caracas, został zatrzymany pod zarzutem konspiracji w celu obalenia rządów Nicolása Maduro.

Opozycyjny burmistrz trafił tym samym do aresztu na Plaza Venezuela należącego do Sebin, Boliwariańskich Sił Wywiadowczych. Wzbudziło to natychmiastową reakcję partii opozycyjnych, w tym Stowarzyszenia Burmistrzów dla Wenezueli, które domagają się uwolnienia zatrzymanego. Zarzuty zostały przedstawione podczas przesłuchania przed Ministerstwem Publicznym już w dzień po zatrzymaniu. Burmistrza przeniesiono później do więzienia wojskowego Ramo Verde, gdzie decyzją VI Trybunału Kontrolnego Obszaru Metropolitarnego Caracas (AMC) ma przebywać do czasu procesu, czyli ok. 1,5 miesiąca.

Zatrzymanie Antonio ledezmy Foto: prodavinci.com
Zatrzymanie Antonio Ledezmy / Foto: prodavinci.com

Co tak naprawdę zarzuca się burmistrzowi Ledezmie? Poza ogólnymi oskarżeniami o „spiskowanie” nie wiadomo, w jaki sposób miał on przyczynić się do wzbudzania niepokojów w kraju. Faktem jest jednak podpisanie przez niego, wraz z uwięzionym Leopoldo Lópezem i wciąż pozostającą na wolności Maríą Coriną Machado, tzw. porozumienia o zmianie, które według prezydenta jest jednym z dowodów na przygotowywany zamach stanu. W oficjalnym komunikacie prasowym wydanym przez Ministerstwo Publiczne burmistrza oskarża się o spiskowanie i jednoczenie się w celu popełnienia przestępstwa, które karane są odpowiednio: pozbawieniem wolności od 8 do 16 lat oraz pozbawieniem wolności od 3 do 6 lat. Sprawę łączy się również z zatrzymaniem Lorenta Gómeza Saleha, Gabriela Vallesa, Ronny’ego Navarro, Gerardo Carrero i Renzo Prieto, którzy zostali oskarżeni o „konspiracyjne plany”. Mieli oni spiskować w celu dokonania ataku na budynki rządowe i prywatne, co skutkowałoby powstaniem atmosfery chaosu w całym kraju. Sam Ledezma, według władz wenezuelskich, planował obalenie rządu Maduro poprzez sprzymierzenie się z byłymi wojskowymi oraz „atak z powietrza”.

Ledezma oświadczył, że dowody zgromadzone przez Prokuraturę są znikome i domaga się uwolnienia z aresztu. Niestety, jego prawnik uważa, że organy sądownicze w Wenezueli przestały być bezstronne, co zgłaszał wcześniej sam Ledezma. Zamierza jednak złożyć apelację od wyroku trybunału, wierząc w sprawiedliwość, która powinna przyświecać sędziom. Ponadto Mitzi Capriles de Ledezma zgłosiła złe traktowanie męża i możliwe łamanie praw człowieka, czemu zaprzeczyły władze w specjalnym oświadczeniu. Doniesieniom tym ma przeczyć także dokument potwierdzający dobre traktowanie przy areszcie, podpisany przez Ledezmę i opublikowany przez Jorge Rodrígueza, burmistrza Libertador. Korespondenci BBC Mundo nie zostawili jednak suchej nitki na aresztowaniu burmistrza, zauważając brak formalnego nakazu i zatrzymanie urzędnika podczas brutalnego przeszukania jego biura.

Foto: latinorebels.com
Foto: latinorebels.com

Aresztowanie Ledezmy odbiło się szerokim echem w Wenezueli oraz całej zachodniej hemisferze. W kraju przyczyniło się do pogłębienia podziałów między opozycją i władzą, która utrzymuje, że miała pełne prawo do zatrzymania przestępcy, za którego uważa burmistrza. Zwolennicy rządu nazywają Ledezmę „Wampirem” i oskarżają go o przynależność do antydemokratycznych elit, które chcą odzyskać władzę dla burżuazji. Jednak według przedstawicieli opozycji, osadzony w tym samym areszcie, co Leopoldo López, który został uwięziony przed rokiem za swoją rolę podczas protestów studenckich, ma być sposobem na odwrócenie uwagi publicznej od galopującej inflacji, braków towarów i kryzysu gospodarczego. Zatrzymanie Ledezmy dało początek kilku szybko stłumionym protestom w stolicy i aktom przemocy w regionie zdominowanym przez opozycję, głównie w San Cristóbal na zachodzie kraju. Uwolnienia burmistrza i przedstawienia dowodów na spiskowanie domaga się kandydat w poprzednich wyborach prezydenckich, Henrique Capriles Radonski.

Sam López poprzez swoją partnerkę, Lilian Tintori, zwrócił się do Ledezmy, zapewniając go, że aresztowanie fizyczne nie oznacza aresztu dla ducha i woli walki. Zatrzymany opozycjonista uważa ponadto, że „zmiany są coraz bliższe”, a dyktatura Maduro pozostaje kompletnie „naga”, o czym mają świadczyć rozpaczliwe próby utrzymania się przy władzy poprzez aresztowanie dysydentów.

Źródła:

http://www.eluniversal.com/nacional-y-politica/150220/imputaran-a-ledezma-por-presunta-vinculacion-a-planes-conspirativos

http://www.ultimasnoticias.com.ve/noticias/actualidad/sucesos/privan-de-libertad-al-alcalde-antonio-ledezma-por-.aspx

http://www.bbc.co.uk/mundo/ultimas_noticias/2015/02/150221_ultnot_venezuela_ledezma

http://www.ultimasnoticias.com.ve/noticias/actualidad/politica/10-datos-claves-del-caso-ledezma.aspx

http://internacional.elpais.com/internacional/2015/02/21/actualidad/1424489416_146204.html

http://www.ultimasnoticias.com.ve/noticias/actualidad/politica/defensa-de-ledezma-apelara-cargos-infundados-contr.aspx

2 thoughts on “Caso Ledezma, czyli burmistrz w więzieniu”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *