Raúl Castro: Rewolucja Kubańska ma się świetnie

Na Kubie zakończył się VII Kongres Komunistycznej Partii Kuby. Jednym z najważniejszych momentów zjazdu było przemówienie Raúla Castro na temat rewolucji kubańskiej.

VII Kongres Komunistycznej Partii Kuby rozpoczął się w sobotę 16 kwietnia i zakończył trzy dni później, 19 kwietnia. W centrum konferencyjnym „Palacio de Convenciones” w Hawanie zgromadziło się 995 delegatów i 280 gości. Ostatniego dnia kongresu zostały wybrane najwyższe władze partii na kolejne 5 lat. Pierwszym sekretarzem ponownie został Raúl Castro, któremu w tym ważnym wydarzeniu towarzyszył starszy brat, lider rewolucji kubańskiej, Fidel Castro.

Zanim jednak doszło do wyborów władz partii Raúl Castro na otwarcie kongresu wygłosił mistrzowski wykład o znaczeniu polityka rewolucyjnego. Jak wyjaśniał, jest to osoba wrażliwa na problemy swojego ludu, a jednocześnie twarda, kiedy należy pokazać prawdziwą rzeczywistość wyspy, bez wyolbrzymiania sloganów i bez pominięcia faktów niezbędnych dla zrozumienia procesu rewolucyjnego, który trwa już 57 lat.

Najgorsze, co może zrobić rewolucjonista, to stać z założonymi rękoma.

Tymi słowami, Raúl Castro, przekonywająco wskazał na potrzebę niszczenia w zarodku wszelkich pokus destabilizujących i biurokratyzujących kraj. Kilkakrotnie podkreślił, że szybkość reakcji jest fundamentalna, kiedy trzeba stawić czoła trudnemu wydarzeniu.

Raúl Castro podczas swojego przemówienia odniósł się również do kwestii gospodarczych. Przeprowadzając analizę rynku gospodarki socjalistycznej, przywódca Kuby postawił sprawę jasno: taka gospodarka nie oznacza, że partia i rząd „przestaną pełnić swoją rolę w społeczeństwie, która polega na stawianiu czoła każdej sytuacji, wymierzonej w zwykłych mieszkańców”. W przeciwieństwie do tego, co zwykle dzieje się w innych państwach regionu, nawet w tych, które deklarują „postępową” wizję gospodarki, pierwszy sekretarz partii przestrzegł uczestników kongresu, aby żaden z nich, widząc, że dana sytuacja może skrzywdzić zwykłe Kubanki i Kubańczyków, nie patrzył bezczynnie i nie mówił: „to nie jest sprawa rządu” albo „nie mogę się wtrącać”. Podnosząc głos, pierwszy sekretarz KPK powiedział:

Ja-partia, ja-rząd pod każdym względem wtrąciłbym się w jakikolwiek problem, który dotknąłby naszą ludność.

W ten sposób, obecny przywódca Kuby całkowicie utożsamił się z tym, co zawsze było ideą jego brata, Fidela Castro. Zgromadzeni delegaci nagrodzili mówcę gromkimi brawami.

Flickr.com/thierry ehrmann

Podczas swego przemówienia Raúl Castro zastosował metodę wspominania błędów przy jednoczesnym ukazaniu sukcesów rewolucji. Przypomniał o niektórych przejawach „korupcji i nielegalności”, które są na porządku dziennym w każdym punkcie planety. Jednocześnie zastrzegł, że kubańska spójność ideologiczna, nie może pozwolić na istnienie pewnych luk, które umożliwią ucieczkę od płacenia podatków lub podejmowanie prób niedozwolonych działań.

Przywódca Kuby ocenił pozytywnie proces rozwoju niepaństwowego sektora gospodarki i wyjaśnił, że „kształtuje się atmosfera, która nie dyskryminuje ani nie piętnuje pracy na własny rachunek, na którą jest należne zezwolenie”.

Aby nikt nie miał wątpliwości, w jakim kierunku idzie rewolucja, Raúl potwierdził:

Własność całej społeczności nad głównymi środkami produkcji jest i będzie podstawową formą gospodarki narodowej i, tym samym, stanowi fundament prawdziwej władzy pracowników.

Tymi słowami przywódca Kuby odpowiedział wszystkim tym, którzy wewnątrz kraju i daleko poza nim, uważali, że po uznaniu istnienia własności prywatnej, zostaną podjęte kroki zmierzające do przywrócenia kapitalizmu na Kubie. Jak przy innych okazjach, Raúl Castro wskazał jasno, że socjalizm i wszystko to, co stanowi jego istotę ideologiczną, nie podlega i nie będzie podlegać negocjacjom.

Bez niedomówień i spekulacji Raúl zwrócił się również do tych, którzy wykorzystują prawa człowieka jako szantaż albo upolityczniają ten temat, tak interesujący społeczność. Młodszy brat Fidela Castro, przedstawił wszystkie prawa człowieka, które istnieją na Kubie: darmowa edukacja, opieka medyczna, a także stosowna ilość kwot, którymi rewolucja kubańska satysfakcjonuje swój lud. Kto mógłby wątpić w znaczenie lekarzy i nauczycieli kubańskich, którzy wyjeżdżają do najbardziej odległych miejsc świata, aby służyć pomocą, solidarnie i bezinteresownie, najbardziej potrzebującym na świecie. Jako konkretny przykład, przywódca Kuby wskazał lekarzy, którzy walczą przeciwko eboli w Afryce. Ani Stany Zjednoczone, ani żadne z państw europejskich, krytykujące socjalistyczną Kubę nie mogą pochwalić się podobnymi osiągnięciami. Wręcz przeciwnie: dla nich i ich aparatów państwowych jedynym przepisem, do którego mogą się odwoływać, są wojny oraz zbrojne interwencje zarówno w polityce, gospodarce, jak i w kulturze i siłach zbrojnych.

Flickr.com/IIP Photo Archive

 

Jeśli chodzi o relacje ze Stanami Zjednoczonymi, Raúl Castro powtórzył to, co mówił już wcześniej:

Aby wszystko zmierzało ku lepszemu, niezbędne jest zniesienie embarga i zwrócenie Guantánamo Kubie, jeszcze przez Baracka Obamę albo przez jego następców. Jeśli to się nie wydarzy, wszystko co zostało powiedziane, uzgodnione i ustalone, będzie tylko zwykłą paplaniną.

Na koniec, aby odwiecznym wrogom Kuby nie przyszła do głowy myśl o zbrojnej agresji – której próbowali dokonać na początku rewolucji w Zatoce Świń i górach Escambray – Raul przypomniał, że są w stanie gotowości wszystkie jednostki obronne. Nawiązał do zasad ustalonych na pierwszym kongresie:

Dopóki istnieje imperializm, dopóty partia, państwo i lud poświęcą służbie obronnej maksymalną uwagę. Gwardia rewolucyjna nigdy nie ulegnie zaniedbaniu. Historia pokazuje, że ci, którzy zapomnieli o tej podstawie, nie przetrwali swojego błędu.

Na wypadek, gdyby ktoś w Waszyngtonie albo w innej kryjówce swoich sojuszników (a wrogów Kuby) nie zrozumiał tych słów, Raúl skończył tę wypowiedź słowami:

Jeśli najeźdźca spróbuje okupować Kubę, będzie musiał stawić czoła milionom Kubanek i Kubańczyków w śmiertelnej walce na froncie, w tylnej straży, na prawej i lewej flance, bez chwili odpoczynku. Dniem i nocą.

Flickr.com/a-birdie
Flickr.com/a-birdie

VII Kongres Komunistycznej Partii Kuby prawdopodobnie był ostatnim kierowanym przez braci z gór Sierra Maestra, jak powiedział w swoim wystąpieniu Raúl Castro, pierwszy sekretarz partii od 2011 roku, kiedy to zastąpił na stanowisku swojego brata, Fidela. Za 5 lat przekaże następcom przywództwo w partii, a także „flagi rewolucji i socjalizmu bez najmniejszej oznaki smutki i pesymizmu, za to z dumą i poczuciem dobrze wykonanej pracy”.

 

Źródła:

http://www.telesurtv.net/bloggers/Raul-dejo-claro-que-la-Revolucion-sigue-orgullosamente-en-pie-20160418-0001.html

http://internacional.elpais.com/internacional/2016/04/19/actualidad/1461076399_745926.html

http://www.telesurtv.net/news/Raul-Castro-pide-potenciar-los-principios-de-la-Revolucion-Cubana-20160419-0047.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *