Peru: oskarżony o plagiat kandydat na prezydenta porównuje się do M. Luthera Kinga

Kampania w Peru nabiera tempa, a z każdym tygodniem pojawiają się nowe rewelacje, które skutecznie mieszają w sondażach. Ostatnio najgłośniej mówi się o Césarze Acuñi i jego plagiacie pracy doktorskiej. Choć sam Acuña niechętnie wypowiada się na ten temat, jego spin-doktorzy postanowili w niecodzienny sposób wykorzystać tę informację w kampanii.

Kilka dni temu światło dzienne ujrzał nowy spot, w którym widać część czarno-białej fotografii twarzy w dużym przybliżeniu. Głos zza kadru wymienia przymioty prawdziwego męża stanu. Możemy usłyszeć:

Człowiek ten pochodził z nizin. Dziecko z biednej, wiejskiej, pobożnej rodziny. Wielkim wysiłkiem udało mu się dostać na uniwersytet. Przedstawił pracę i otrzymał tytuł doktora. Lata później odkryto, że dokonał plagiatu i kopiował od innych.

Wypisz wymaluj: historia Acuñi, który od początku wyborów grał kartą „self-made mana”, który wybił się z biedy i zrobił jedną z najbardziej błyskotliwych karier we współczesnej historii Peru. Okazuje się jednak, że to nie o nim mowa.

Chodziło o Martina Luthera Kinga, obrońcę czarnoskórych mieszkańców USA i laureata nagrody Nobla. Całość zamyka wiele mówiące przesłanie:

Plagiat to poważna sprawa, ale życie ludzkie nie sprowadza się tylko do tego.

Spot oczywiście doczekał się niezliczonych memów, a Acuña nadal znany jest jako kandydat „Ctrl + c, Ctrl + v”.

Zrzut ekranu 2016-02-10 o 19.16.56
-Mam marzenie… – Mamy. Jesteśmy współautorami.

Źródło: http://larepublica.pe/politica/739374-asesor-compara-cesar-acuna-con-martin-luther-king-y-minimiza-denuncias-de-plagios-video

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *