Organizacje przestępcze finansują gwatemalskie partie?

Kolumbijski prokurator, Iván Velásquez, szef jednej z agencji Organizacji Narodów Zjednoczonych, powiedział, że „głównymi wyzwaniami” jego pracy będzie zbadanie mafii działających w systemie celnym oraz mechanizmów finansowania partii politycznych. Dyplomata związany z Cicig (Międzynarodową Komisją przeciwko Bezkarności w Gwatemali) stwierdził, że „za partiami politycznymi stoją organizacje przestępcze” i w związku z tym w jego interesie leży ujawnienie tych „wielkich tajemnic”. Velásquez oświadczył dziennikarzom, że Cicig otrzymywał wiele doniesień od różnych grup społecznych o domniemanych relacjach między grupami przestępczymi a partiami, które miały je promować i zapewniać bezkarność. Podczas kampanii wyborczych partie gwatemalskie wydają miliony na propagandę, logistykę, mobilizację i prezenty dla wyborców, jednocześnie nie informując o pochodzeniu tych środków. Dochodzenie, jak powiedział szef Komisji, będzie obejmować urzędników państwowych, posłów, burmistrzów i liderów partii politycznych. „Istnieje wiele kwestii, które w związku z tą sprawą zostały przytoczone, o których ciągle jest mowa. Należy cyklicznie to badać” – powiedział Velásquez.

To oświadczenie nie przypadło do gustu rządzącym. Prezydent Otto Pérez Molina i wiceprezydent Roxana Baldetti oświadczyli, że Cicig nie ma czasu na zadania takiej rangi. W Gwatemali mandat Cicig kończy się we wrześniu 2015 roku, około cztery miesiące po rozpoczęciu kampanii wyborczej i na dwa miesiące przed wyborami. Baldetti, sekretarz generalny rządzącej partii politycznej (PP), która na kampanię wyborczą w 2011 roku wydała ponad 10 mln dolarów, oświadczyła, że jeśli Cicig rozpocznie swoje śledztwo, to nie wystarczy mu czasu, ponieważ pozostało mu jedynie 19 miesięcy do zakończenia mandatu.

Jednocześnie Perez Molina i Baldetti zaznaczyli, że Komisji pozostaje przekazanie swoich doświadczeń i wiedzy prokuratorowi generalnemu, do którego obowiązków należy zajmowanie się takimi sprawami. To, czym jest zainteresowany rząd, powiedział prezydent, to fakt, że z braku czasu, Cicig zakłada w Gwatemali nowe instytucje, zamiast rozpocząć nowe śledztwo. Sprzeciw rządu nie poruszył Velásqueza, który podkreślił, że jest możliwe zbadanie źródeł dochodów partii i poddał pod wątpliwość kontrargumenty opozycji. „Myślę, że brak czasu został użyty w wielu przypadkach jako pretekst, aby nie walczyć z bezkarnością, niezależnie od tego, czy wystarczy nam czasu” – stwierdził.

Źródło: http://www.americaeconomia.com/node/106999

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *