Iberonews 2021-03-15

Zapoznajcie się z naszym zestawieniem newsów z zeszłego tygodnia:

Prokuratura Boliwii wnosi o sześciomiesięczne aresztowanie byłej prezydent Jeanine Áñez.

Ponownie zaogniły się napięcia polityczne w Boliwii między socjalistami a konserwatywną opozycją  po tym, jak prokuratura zażądała tymczasowego aresztowania byłej prezydent kraju, Jeanine Áñez, na okres sześciu miesięcy.

Áñez została zatrzymana wczesną sobotą 13 marca w Trinidad i przewieziona do La Paz, do aresztu dla kobiet. Wobec ex-prezydent padły zarzuty o „terroryzm, spisek i bunt”. Zatrzymano również innych byłych ministrów, a wszyscy oni wg podejrzeń mieli spiskować i w rezultacie doprowadzić do zamachu stanu w celu obalenia rządów socjalistycznych.

Jeanine Áñez, konserwatystka, sprawowała urząd prezydenta od listopada 2019 do listopada 2020 roku. Chwilę wcześniej długoletni socjalistyczny prezydent, Evo Morales, został zmuszony do rezygnacji z urzędu wobec nasilających się protestów o fałszowanie wyborów.

Meksyk coraz bliżej legalizacji posiadania marihuany.

Projekt ustawy został w zeszłym tygodniu zatwierdzony przez niższą izbę parlamentu. Zostaje głosowanie w Senacie, w którym również partia rządząca ma większość. Nowe przepisy pozwolą na osobiste posiadanie do 28 gramów substancji. Projekt powstał w związku z wyrokiem Sądu Najwyższego, który stwierdził że czynienie z marihuany substancji nielegalnej ogranicza wolność osobistą Meksykanów. Projekt dodatkowo przynosi nadzieje na osłabienie pozycji karteli handlujących narkotykiem i dochód z opodatkowanej sprzedaży do budżetu państwa.

Możliwy powrót Luli na scenę polityczną Brazylii.

Sędzia Najwyższego Sądu Federalnego Brazylii, Edson Fachin, anulował w ubiegły poniedziałek wszystkie wyroki ciążące na byłym prezydencie kraju, Luizie Inacio Luli da Silvie. Fachin orzekł, że sąd pierwszej instancji w Kurytybie, który prowadził rzeczone sprawy, nie miał odpowiednich kompetencji, żeby je rozpatrywać. Były prezydent został skazany za korupcję i pranie brudnych pieniędzy, Dzięki decyzji Sądu Najwyższego Lula odzyskuje swoje prawa polityczne i możliwość startowania w kolejnych wyborach prezydenckich w 2022 roku, gdzie zmierzyłby się z obecnym prezydentem, Jairem Bolsonaro. Oskarżyciele zapowiadają, że odwołają się od tej decyzji.

Demonstracje w Paragwaju przeciwko polityce rządu Mario Abdo Beníteza.

W ostatnich dniach tłumy wyszły na ulice Paragwaju, domagając się m.in. natychmiastowego ustąpienia prezydenta Mario Abdo Beníteza. U źródła konfliktu leży przede wszystkim korupcja i nieustające przywileje elitarne, które nie przestają być sposobem na zarządzanie nawet w obliczu pandemii. Do początku marca Paragwaj otrzymał zaledwie 4000 szczepionek Sputnik na 7 milionów mieszkańców. W zeszły weekend Chile zdołało wesprzeć kraj dostawą 20 000 dawek szczepionki Sinovac. Co istotne, Paragwaj przez niemal rok był liderem wśród krajów Ameryki Łacińskiej w powstrzymywaniu pandemii. Z dnia na dzień wskaźnik zakażeń wzrósł bardzo gwałtownie, nadwyrężając i tak niestabilny system opieki zdrowotnej.

W odpowiedzi Abdo odwołał ministra zdrowia, Julio Mazzoleniego, i trzech innych członków swojego gabinetu. Nie uspokoiło to jednak protestujących, podczas niektórych demonstracji doszło też do starć z policją.

Gahela Tseneg Cari Contreras, pierwsza transseksualna kobieta z ludności tubylczej, wystartuje w wyborach parlamentarnych w Peru.

Gahela Tseneg Cari Contreras, pierwsza transseksualna kobieta z ludności tubylczej, po raz kolejny wystartuje w wyborach parlamentarnych, które obędą się 11 kwietnia w Peru. Gahela wystartuje do Kongresu w ramach ruchu „Juntos por el Perú” kierowanego przez Verónikę Mendozę. Cari twierdzi, że dyskryminacja i przemoc, na jakie była narażona podczas przejścia na kobietę transseksualną, uczyniły ją silniejszą. Podkreśla, że stara się zmienić kraj, a jej celem jest walka, aby inne transseksualne kobiety nie cierpiały tego, czego musiała doświadczyć. W związku z ostatnimi protestami w kraju przeciwko konserwatywnej polityce, ruch lewicowy ma duże szanse na rozwój w Peru.

Prokuratura Nowego Jorku podejrzewa prezydenta Hondurasu o współpracę w przemycie narkotyków do USA.

Prokuratura Nowego Jorku wskazuje, że Juan Orlando Hernández ochraniał honduraskiego handlarza narkotyków Geovanny Fuentesa, przemycającego kokainę do USA. Proces przeciwko Fuentesowi, rozpoczęty w zeszły poniedziałek w USA, ujawnił poważne oskarżenia wobec prezydenta Hondurasu. Prokurator Nowego Jorku Jacob Gutwilling wskazał, że Orlando Hernández porozumiał się z lokalnym kartelem narkotykowym, Los Cachiros, w kontekście udzielenia pomocy w dostarczeniu tysiąca kilogramów kokainy do Stanów Zjednoczonych. Zgodnie z zarzutami prokuratury, Fuentes zapłacił Hernandezowi 25 tys. dolarów łapówki oraz udzielił mu dostępu do laboratorium, w którym produkował kokainę.

Administracja Joe Bidena ogłasza wznowienie programu pomocy dla migrujących dzieci.

Projekt stworzony przez Baracka Obamę został zawieszony przez rząd Donalda Trumpa. Administracja Bidena ogłosiła w środę wznowienie programu Central American Minors (CAM), który ma na celu połączenie dzieci z Salwadoru, Gwatemali i Hondurasu z ich rodzicami, którzy przebywają legalnie w Stanach Zjednoczonych. Inicjatywa ta ma stworzyć więcej prawnych rozwiązań dla osób, które chcą pozostać w USA, jednak zgodnie ze stanowiskiem administracji, konieczne jest posiadanie niezbędnych dokumentów. Wznowienie projektu nastąpi w dwóch fazach – powrót do rozpoznawania spraw wstrzymanych przez administrację Trumpa i weryfikacja, czy rodzice dzieci nadal przebywają legalnie w USA, oraz czy chcą otworzyć sprawę swojego dziecka. W drugiej fazie rozpocznie się rozpoznawanie nowych spraw. CAM zakłada, że pierwsze kontakty rodziców z dziećmi mogą nastąpić już w przyszłym tygodniu.

Liczba dzieci na granicy USA-Meksyk potroiła się podczas ostatnich dwóch tygodni. Koordynatorzy działań na granicy twierdzą, że może być to rezultatem wystąpienia pośród migrantów nadziei na „bardziej ludzką politykę” niż tą, której doświadczyli w epoce Donalda Trumpa.

Polityk oskarżony o gwałt kandydatem na gubernatora stanu Guerrero.

Rządząca w Meksyku partia, Morena, zatwierdziła jako kandydata na gubernatora byłego senatora Felix Salgado Macedonio oskarżonego przez dwie kobiety o gwałt, co wywołało protesty obrońców praw kobiet w tym kraju. Jego kandydaturę poparł w ostatnich tygodniach prezydent Meksyku Andres Manuel Lopez Obrador, który uważa że za nagłaśnianiem sprawy stoi konserwatywna opozycja. Sam Salgado zaprzecza wszelkim oskarżeniom.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *