Gisele Bündchen żegna się z pokazami mody

W środę 15 kwietnia br. najpopularniejsza i najlepiej zarabiająca modelka na świecie, Brazylijka Gisele Bündchen, przeszła na emeryturę. 34-letnia Gisele pożegnała się z wybiegiem w trakcie pokazu marki Colcci podczas tygodnia mody w São Paulo (SPFW) po 20 latach obecności na pokazach.

Według magazynu Forbes tylko w ubiegłym roku pochodząca z Rio Grande do Sul supermodelka zarobiła 47 milionów dolarów, stając tym samym po raz ósmy na czele rankingu najlepiej opłacanych modelek. Forbes podaje, że w czasie całej kariery w modelingu konto Brazylijki zasiliło niemal 400 milionów dolarów, czyli prawie 2 razy więcej niż jej rodaka, piłkarza Ronaldo. Wyliczenia pokazują, że Gisele nie wychodzi z domu za mniej niż 128 tysięcy dolarów za dzień, to z kolei 2 razy więcej niż dziennie zarabia inny znany Brazylijczyk – Neymar.

Źródło: vogue.globo.com
Foto: ego.globo.com

W trakcie swojego ostatniego pokazu Gisele przeszła po wybiegu dwukrotnie, w sukienkach z kolekcji Lato 2016. Następnie na ekranie wyświetlono najważniejsze momenty z jej kariery, a koleżanki-modelki, m.in. Fernanda Tavares i Caroline Ribeiro, pojawiły się w koszulkach z jej wizerunkiem. Na pokazie obecni byli również rodzice modelki, jej pięć sióstr oraz mąż – amerykański futbolista Tom Brady.

Niedługo po pokazie modelka wróciła do Bostonu, gdzie mieszka na stałe wraz z mężem i dwójką dzieci. Mimo że oficjalnie pożegnała się z wybiegiem, nadal będzie brała udział w sesjach zdjęciowych i kampaniach reklamowych.

Źródła:

http://ego.globo.com/moda/noticia/2015/04/despedida-de-gisele-bundchen-causa-confusao-e-muita-emocao-no-spfw.html

http://ego.globo.com/famosos/noticia/2015/04/apos-despedida-no-spfw-gisele-bundchen-desembarca-nos-eua.html

http://vogue.globo.com/moda/moda-news/noticia/2015/04/gisele-bundchen-se-despede-das-passarelas-no-desfile-da-colcci-o-show-e-dela.html

http://celebridades.uol.com.br/noticias/redacao/2014/07/16/gisele-bundchen-e-quase-duas-vezes-mais-rica-do-que-ronaldo-diz-forbes.htm

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *