Brazylia: protesty Ruchu Pracowników Rolnych bez Ziemi

W zeszłą środę, co najmniej 15 tysięcy członków Ruchu Pracowników Rolnych bez Ziemi (MST) protestowało pod siedzibą Kongresu w stolicy kraju, Brasilii. Demonstranci, ubrani w charakterystyczne czerwone koszulę, wystosowali list do prezydent Dilmy Rousseff, w którym domagają się postępów w reformie rolnej.

MST, tradycyjnie sympatyzujący z Partią Pracujących, jest bardzo krytyczny wobec ekipy rządzącej. „Rząd Dilmy Rousseff jest najgorszy pod względem postępu reformy rolnej, dzięki której Brazylia przestanie być krajem o najbardziej nierównym podziale gruntów na świecie” – powiedział Alexandre Conceicao, członek Krajowej Koordynacji Ruchu. Według niego obecny rząd podjął pozytywne działania na rzecz drobnych rolników, ale nie zrobił nic dla tych bezrolnych. Członkowie MST podkreślają, że na ziemie wciąż czeka około 100 tysięcy osób.

Minister Rozwoju Rolniczego, Pepe Vargas, powiedział, że w tym roku rząd jest w stanie dostarczyć ziemie 30 tysiącom Brazylijczyków. Zapowiedział także, że  zbadana zostanie możliwość przyspieszenia budowy nowych obszarów irygacyjnych w północno-wschodniej części kraju.

Podczas przemarszu doszło do strać z policją, kiedy grupa manifestujących próbowała zbliżyć się do siedziby Federalnego Sądu Najwyższego i pałacu prezydenckiego. Funkcjonariusze użyli przeciwko protestującym gazu łzawiącego. W sumie 12 uczestników protestu oraz 30 policjantów zostało rannych.

Do protestów doszło podczas konferencji upamiętniającej trzydziestolecie  powstania Ruchu w 1984 roku, który domagał się ziemi dla wywłaszczonych rolników.

Źródła:

http://www.bbc.co.uk/mundo/ultimas_noticias/2014/02/140212_ultnot_protesta_brasil_mst_ch.shtml

http://es-us.noticias.yahoo.com/brasil-multitudinaria-marcha-por-reforma-agraria-182148656.html

http://www.elpais.com.uy/mundo/reunion-roussef-mst-violenta-marcha.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *