B. dyrektor Monsanto ministrem rolnictwa prowincji Buenos Aires

W latach 2005-2007 Leonardo Sarquís był dyrektorem generalnym ds. nasion w jednym z największych potentatów biotechnologicznych świata.

Monsanto jest znane na całym świecie, ale nie kojarzy się zbyt pozytywnie. W latach 60. produkowało tzw. Agent Orange, czyli broń chemiczną, która spowodowała śmierć bądź kalectwo u 400 000 osób w Wietnamie. Rząd USA wspierał wówczas ochronę Monsanto i innych firm produkujących broń chemiczną, w sprawach wytoczonych przez osoby poszkodowane; w ten sposób korporacje nauczyły się braku odpowiedzialności za wyrządzone szkody.

Foto: https://elmicrolector.files.wordpress.com
Foto: elmicrolector.files.wordpress.com

Obecnie Monsanto to jedna z największych firm produkujących zarówno nasiona, jak i pestycydy. Nasiona, produkowane w laboratoriach, same w sobie już są szkodliwe. Jednakże największym obecnie problemem powodowanym przez amerykańską korporację są pestycydy, przede wszystkim RoundUp, zawierający glifosat. Przez wiele lat uważano go za nieszkodliwy, jednakże po dokładniejszych badaniach Międzynarodowa Organizacja Zdrowia (WHO) wpisała go na listę produktów prawdopodobnie rakotwórczych. Prawdopodobnie? Być może żaden z agentów WHO nie pojawił się na terenach, gdzie rolnicy używają RoundUp.

Foto: http://noticias.masverdedigital.com/
Foto: noticias.masverdedigital.com

W tym roku Pablo Paviano, argentyński fotograf, wyruszył na północ swojej ojczyzny, aby udokumentować katastrofę humanitarną, do jakiej doprowadziło używanie produktów zawierających glifosat. Na terenach tych liczba osób z rakiem przewyższała trzykrotnie średnią krajową. Oprócz raka mieszkańcy cierpią na inne schorzenia, a dzieci często rodzą się kalekie. Problem nie jest odosobniony; jak zauważa Paviano, jest to 370 milionów litrów rozpryskiwanych na 60% upraw w całej Argentynie. Ponad 13 milionów osób jest zagrożonych działaniem substancji w sposób pośredni bądź bezpośredni. Nie bez znaczenia jest też fakt pomijania informacji dotyczących szkodliwości produktów Monsanto; większość osób, które pracowały, używając RoundUp, bądź mieszkały w okolicach nalotów (pestycydy te są często rozpryskiwane przez samoloty), nie wiedziała o rakotwórczych efektach substancji.

Foto: http://kaosenlared.net/
Foto: kaosenlared.net

Leonardo Sarquís chwali się na Linkedin swoimi osiągnięciami w Monsanto. Wzrost o 15% w ciągu dwóch lat wygląda imponująco i zapewne znajdzie się wiele osób broniących nowego ministra. Niemniej jednak rolnictwo to nie giełda, na której zysk należy osiągać bez patrzenia na ewentualne ofiary. Decyzje podejmowane w tym sektorze mają wpływ na jakość produktów, które spożywamy, oraz na stan środowiska naturalnego. Jeśli odpowiedzialne za te decyzje są osoby pozbawione humanitarnego kryterium, a skierowane jedyne na zysk, ucierpi na tym całe społeczeństwo.

Jest to oczywiste dla Nicolása Gutmana, badacza z Centro Cultural de la Cooperación, który uznaje decyzję o wybraniu Sarquísa na ministra za chęć podporządkowania prawa wielkim korporacjom. ”To, co robią, to umieszczanie w przestrzeni decyzyjnej ludzi z międzynarodowych potentatów” – tłumaczył w jednym z wywiadów. W ten sposób Argentyna traci jego zdaniem swoją suwerenność, a decyzje podejmowane są na rzecz ponadnarodowych gigantów, a nie obywateli. Gutman porównuje ten system do amerykańskiego lobby, gdzie prawo jest ustalane przez tych, których na to stać. Korporacja, która płaci, ma prawo do decydowania w sprawach politycznych.

W tym kontekście ciekawy jest projekt Macriego dotyczący północy Argentyny. Jak pisze na swojej stronie, “Północ dała nam historię, kulturę i naturę. Dała nam tożsamość”, “Argentyna ma dług wobec północy”. Stąd też program Plan Belgrano, który zakłada m.in. inwestycje w infrastrukturę, budowę 250 000 mieszkań, ale także specjalne oferty podatkowe i z zakresu prawa pracy dla firm inwestujących na tych terenach. Czyli wielkie korporacje zatrudniające na umowach śmieciowych, tak aby nie obciążać ich z tytułu umów pracowniczych, i w dodatku płacące podatki lekko powyżej 0%. Macri w ten sposób kontynuuje politykę Kirchner, która z chęcią spotykała się z liderami Monsanto i broniła amerykańskiego giganta przed atakami ekologów i działaczy społeczności rolniczych.

Wchodząc we współpracę z korporacjami, pozbawia się suwerenności społeczeństwa. Macri krytykuje rząd Maduro, jednakże sam wstępuje na ścieżkę, na której jego obywatele nie będą mieli możliwości decydowania o własnym państwie, ponieważ decyzje będą zapadać za zamkniętymi drzwiami i przy udziale Monsanto i innych zagranicznych firm. Z tym że o pokojowej opozycji rolników nikt nie będzie mówił. Ani o śmiertelnych ofiarach rolniczej polityki Macriego.

Foto: http://anccom.sociales.uba.ar/
Foto: anccom.sociales.uba.ar

Polecam wszystkim stronę zawierającą wywiad (po hiszpańsku) i zdjęcia Pablo Paviano:

“Los agrotóxicos son un Chernobyl de la Argentina”

Dokument Pablo Paviano, z angielskimi napisami:

Źródła:

https://www.facebook.com/Todos-los-25-hasta-que-se-vaya-Monsanto-709720865724834/

http://elfederal.com.ar/nota/revista/27997/el-ex-gerente-de-monsanto-sera-ministro-de-asuntos-agrarios#.VlXh1oZtAom.twitter

http://infocampo.com.ar/nota/campo/74717/comenzo-la-embestida-contra-leonardo-sarquis-posible-ministro-de-asuntos-agrarios

http://www.losandes.com.ar/article/el-ministro-de-asuntos-agrarios-de-vidal-fue-gerente-de-monsanto

http://www.estelaquimica.com.ar/2015/01/argentina-el-pais-que-monsanto-esta.html

https://actualidad.rt.com/actualidad/176119-monsanto-conquista-control-mundial

https://actualidad.rt.com/sociedad/169486-formas-monsanto-destruir-salud

https://actualidad.rt.com/actualidad/167326-monsanto-protestas-productos-datos-paises

http://mauriciomacri.com.ar/propuestas/plan-belgrano

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *