Pokojowy rozwój energii atomowej ma stać się „priorytetem strategicznym” Boliwii – zapowiedział prezydent kraju, Evo Morales. Jednocześnie ogłosił budowę reaktora jądrowego, o którą jego rząd walczył przez ostatnie kilka miesięcy. Kraj uzyskał już poparcie Argentyny, Francji i Iranu.
„Boliwia nie może być na marginesie wiedzy, która jest dziedzictwem ludzkości. Dlatego musimy podjąć decyzję stworzenia boliwijskiego programu nuklearnego w celach pokojowych” – stwierdził prezydent. W ramach projektu zostanie utworzona „komisja wysokiego szczebla z najlepszych fizyków i matematyków w Boliwii”, a program nuklearny ma się stać „priorytetem” kraju. W tym celu grupa boliwijskich badaczy zostanie wysłana za granicę, aby wyspecjalizować się w obsłudze reaktorów jądrowych. Prezydent zapowiedział, że tego rodzaju energia będzie w przyszłości wykorzystywana w medycynie i energetyce. „Chcemy mieć udział w życiu ludzkości świata” – dodał Morales.