Dwa największe przedsiębiorstwa papiernicze, CMPC i SCA Chile przyznały się do wejścia w nielegalny układ, który pozwolił im w latach 2001-2011 rozdzielać między siebie udziały i kontrolować ceny na rynku papieru toaletowego i innych artykułów pierwszej potrzeby.
Nie jest to pierwszy wykryty w ostatnich latach przypadek nielegalnej zmowy chilijskich przedsiębiorców.
Pierwsze spotkanie szefów dwóch przedsiębiorstw miało się odbyć w klubie golfowym na obrzeżach Santiago w 2000 r. Kolejne, liczniejsze, w remizie strażackiej we wschodniej części stolicy. Członkowie grupy porozumiewali się za pośrednictwem stworzonych na tę okazję adresów milowych i niezarejestrowanych komórek z przedpłaconymi kartami. Kiedy w 2008 na jaw wyszła podobna intryga zorganizowana przez producentów leków, zaczęto używać do komunikacji druczków przebranych za zaproszenia ślubne.
Tak wynika ze śledztwa Prokuratora ds. Ekonomii, który ujawnił, że tajne porozumienie, zwane Kartelem Komfortu (Cartel del Confort, od popularnej marki papieru toaletowego) rozdzielało między SCA Chile i CMPC udziały na rynku i umożliwiało kontrolowanie cen papieru toaletowego i innych artykułów pierwszej potrzeby w latach 2000 do 2011 r. W ciągu tych 10 lat cena celulozy wzrosła o 5%, a papieru toaletowego o 34%. Zawyżone ceny przyniosły CMPC 400 milionów zysku. Jak zauważa magazyn Miradas al Sur, odpowiada to kradzieży przeciętnego samochodu na każdą chilijską rodzinę.
Skandal dotyczy dwóch potężnych przedsiębiorstw, które razem kontrolują 90% krajowego rynku papieru toaletowego, chusteczek do nosa, serwetek i innych tego typu produktów. Tak wielkie znaczenie ekonomiczne idzie w parze z wpływami politycznymi. SCA Chile (w 2000: Pisa) była własnością Gabriela Ruiza-Tagla, ministra sportu w rządzie Sebastiána Piñery. CMPC (La papelera) jest firmą kontrolowaną przez Grupę Matte należącą do jednej z najbogatszych i najbardziej wpływowych rodzin w Chile. Zgodnie z informacjami uzyskanymi przez Punto Fijo, tylko w 2012 CMPC wydało ponad 1,3 miliona dolarów na finansowanie kampanii politycznych, zdecydowanie przekraczając granice wyznaczone przez chilijskie prawo. W okresie rządów lewicy poprzedzających zamach Pinocheta ich przedsiębiorstwo papiernicze stało się symbolem prawicy związanej z zamachem stanu.
Dochodzenie w sprawie przekrętu rozpoczęło się w Chile w 2014, poniekąd jako reakcja na podobne śledztwa dotyczące CMPC w Peru, gdzie rodzina Matte kontroluje aż 56% rynku papieru toaletowego, oraz w Kolumbii. W odpowiedzi na coraz większe zagrożenie, CMPC skorzystało z możliwości lżejszego traktowania w zamian za dobrowolne przyznanie się do winy. W wyniku tego zagrania, to SCA, które przyznało się później, zapłaci 15 milionów dolarów kary, podczas gdy CMPC nie poniesie żadnej kary pieniężnej. Tak naprawdę, nie wiadomo, jakie poniesie konsekwencje, ponieważ od 2003 r. za tego typu nielegalne porozumienia nie idzie się już do więzienia, tylko płaci kary pieniężne lub odbywa obowiązkowe zajęcia z etyki. Tak stało się w przypadku szefów firm farmaceutycznych, którzy byli odpowiedzialnie za uzgodnione podwyższenie cen leków, w tym tych przeznaczonych do leczenia chorób chronicznych, w latach 2007-2010. Musieli oni darować 230 milionów dolarów na organizację charytatywną oraz odbyć lekcje etyki. W ostatnich latach wyszły także na jaw ustawione podwyżki cen kurczaków. W marcu tego roku rząd Bachelet wniósł szeroko krytykowany przez przedsiębiorców projekt prawa, które przywraca karę więzienia za podobne przestępstwa.
Skandale związane z uzgodnionymi podwyżkami cen, które wybuchają w ostatnich latach w Chile nie tylko szkodzą dobremu obrazowi chilijskich przedsiębiorców, ale dostarczają argumentów przeciwnikom systemu neoliberalnego, zwracając uwagę na możliwe zagrożenia płynące z prywatyzację pewnych sektorów. W kraju, który tak jak Chile ma jeden z najwyższych współczynników nierówności społecznych (1% najbogatszych ma w swoim posiadaniu 33% majątku), nielegalna działalność przedsiębiorstw na polu ustawiania cen, jest szczególnie rażąca. Oszustwa dokonywane przez tę najbogatszą mniejszość, których reperkusje są szczególnie odczuwalne dla najuboższych, wywołując wściekłość szerokich rzesz Chilijczyków. Część z nich postanowiła ukarać przedsiębiorców na własną rękę, rezygnując z zakupu produktów zamieszanych w aferę firm, a zdecydowana większość opowiada się za surowszymi karami za podobne przestępstwa.
Źródła:
http://internacional.elpais.com/internacional/2015/10/29/america/1446157370_071648.html
http://www.miradasalsur.com.ar/2015/11/08/revista/chile-la-mafia-del-papel-higienico/
http://www.bbc.com/mundo/noticias/2015/10/151029_chile_cartel_del_confort_papel_higienico_ilm
http://www.ahoranoticias.cl/chile/economia/158047-cartel-del-confort-50-afirma-haber-cambiado-sus-habitos-de-consumo-tras-escandalo-de-colusion.html