Jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez agencję Pulso Perú, aż 87% obywateli Peru nie czuje się bezpiecznie w swoim kraju. Tylko 12% jest przeciwnego zdania, a 1% ankietowanych nie wyraził swojej opinii. O swoje bezpieczeństwo najbardziej obawiają się mieszkańcy stolicy – Limy.
Wyniki sondażu zostały przedstawione w dzienniku Perú.21 i tylko potwierdziły to, co już od dawna było powszechnie wiadome i szeroko komentowane. Zdecydowana większość Peruwiańczyków przebywając na ulicy obawia się, że padnie ofiarą napadu lub rozboju.
Liczby zmieniają się w zależności od regionu, jednak zawsze wahają się pomiędzy 78% (w centralnej części kraju) a 84% (na południu Peru). Według samych mieszkańców, najbardziej niebezpieczna jest Lima – tam aż 96% ankietowanych wskazało, że obawia się o swoje bezpieczeństwo.
Odpowiedzialnością za ten stan rzeczy mieszkańcy obarczają prezydenta Humalę (40%) i policję (27%). Peruwiańczycy uważają także, że piastujący od listopada ub.r. funkcję ministra spraw wewnętrznych Walter Albán nie robi nic, by poprawić sytuację na ulicach.
Źródło: http://gestion.pe/politica/87-peruanos-se-siente-inseguro-calles-2088579